poniedziałek, 7 maja 2018

Zestaw na Krem z BiochemiaUrody.com przebadany przez Laboratorium Badań Kosmetyków IZIS

Produkty kosmetyczne robione samodzielnie w domu to temat wzbudzający wiele dyskusji na forach, blogach oraz w czasopismach.
Pomysł nie jest nowy, już nasze babcie przecież robiły własne mikstury, którymi się upiększały. Z wygody odeszliśmy od tej formy dbania o siebie. Łatwiej i szybciej kupić gotowy produkt w sklepie, niż łamać sobie głowy nad recepturami. Tak samo łatwiej i szybciej kupić gotowe ciasto niż piec je samemu.




Domowe kosmetyki jak domowe ciasto.
Tworzenie własnych kosmetyków można bowiem porównać do domowego gotowania.
Wypiekając ciasto w warunkach domowych, kupujemy potrzebne surowce, mamy dzięki temu kontrolę jakiej są jakości. Wiemy również, że gotowy produkt nie zawiera zbędnych ulepszaczy, barwników, sztucznych zapachów czy nadmiaru konserwantów.
Przygotowywanie dań w warunkach domowych nikogo obecnie nie dziwi i nikt nam nie mówi, że nie mamy odpowiednich warunków w kuchni, by móc ugotować czy upiec coś dla siebie i swojej rodziny, a wręcz uważa się, że potrawy gotowane w domu są zdrowsze.

Ponieważ rośnie w nas świadomość stosowania chemicznych “ulepszaczy” zarówno w produktach spożywczych jak i kosmetycznych, stąd taki silny trend powrotu do tego co naturalne.
Pieczemy więc ciasta domowe, choć wymaga to od nas więcej pracy. Wystarczy dobry przepis, potrzebne składniki, trochę wiedzy i dobrej woli. Przynajmniej wiemy co w tym cieście się znajduje.
Dokładnie tak samo jest z produktami kosmetycznymi. 
Dobry przepis + potrzebne składniki + trochę wiedzy i chęci =  kosmetyk zrobiony w warunkach domowych.
Nasze warunki domowe uważamy za wystarczająco higieniczne, aby gotować posiłki oraz piec ciasta i częstować naszych domowników. Zgodnie z wymogami, przemysłowa produkcja kosmetyków, również nie wymaga sterylności, ale zapewnienia warunków sanitarnych, czyli higienicznych.
Skąd więc wątpliwości?

Artykuł w czasopiśmie ‘Twój Styl’
W numerze majowym 2012r. czasopisma "Twój Styl" (strony 193-194) ukazał się artykuł dziennikarki, która postanowiła sprawdzić czy  Zestaw na krem kupiony w naszym serwisie Biochemia Urody i wykonany zgodnie z instrukcją w warunkach domowych jest bezpieczny.
Tekst w magazynie nie był sponsorowany, co więcej nie byliśmy świadomi o istnieniu takiej akcji.

Dziennikarka zakupiła Zestaw Krem ochronny antyoksydacyjny (https://www.biochemiaurody.com/sklep/cream-antiox.html) jak każdy inny klient, wykonała go zgodnie z instrukcją i dała do przebadania do Laboratorium Badań Kosmetyków IZIS.
Cytat z czasopisma:
"Po dwóch tygodniach codziennego stosowania przynoszę słoiczki do Laboratorium Badań  Wyrobów Kosmetycznych i Chemii Gospodarczej IZIS.
Najpierw na podstawie receptury (według oznaczeń INCI) specjaliści sprawdzą skład kremu. Musi być zgodny z rozporządzeniem ministra zdrowia. Nie może zawierać niedopuszczonych do sprzedaży składników pochodzenia zwierzęcego, drażniących skórę albo tzw. substancji limitowanych, czyli takich, których stężenie musi być minimalne, a ich ilość w kosmetyku dokładnie określona. Dopiero kiedy technolog badający krem wykluczył zawartość niedozwolonych  związków, preparat poddano badaniu mikrobiologicznemu.  Miało stwierdzić lub wykluczyć obecność grzybów i bakterii. Przez tydzień w obu preparatach (z konserwantem i bez) sprawdzono ogólną liczbę drobnoustrojów tlenowych, bakterii i grzybów candida. Opinia była jednoznaczna: „ Krem antyoksydacyjny odpowiada wymogom kosmetyku, nie stwarza zagrożenia dla zdrowia pod kątem czystości mikrobiologicznej”.

Co sądzi dermatolog o kremie domowej produkcji ?
W artykule tym wypowiada się również dermatolog Pani dr Kamila Padlewska:
"Jeśli składniki są przebadane, a tylko takie można oficjalnie sprzedawać ryzyko, że krem domowej produkcji zaszkodzi skórze, jest minimalne."
"Jeśli stosujemy podstawowe zasady higieny, kosmetyk nie powinien być
zanieczyszczony- uważa dermatolog."

Warto również podkreślić, że nasze surowce zakupywane są od tych samych producentów, od których kupują firmy kosmetyczne oferujące gotowe kosmetyki. W wielu przypadkach dany surowiec kosmetyczny jest produkowany tylko przez jedną firmę kosmetyczną na świecie, tak jest np. w przypadku witaminy C w postaci olejku. Wszystkie firmy kosmetyczne, jak i konfekcjonerzy zakupują ten surowiec od tego samego producenta, nie ma bowiem innej drogi by go zdobyć.

Firmy w branży kosmetycznej.
 Wszystkie firmy związane z branżą kosmetyczną można podzielić na trzy grupy:

1) Firmy kosmetyczne produkujące surowce, czyli składniki kosmetyczne, wykorzystywane do produkcji gotowych kosmetyków. Tych firm najczęściej przeciętny klient nie zna.

2) Firmy kosmetyczne detaliczne produkujące gotowe kosmetyki, których nazwy są najbardziej kojarzone przez każdego klienta. Firmy te nie produkują kosmetyków od podstaw, tzn. same nie posiadają fabryk chemicznych  wytwarzających surowce kosmetyczne, ale zakupują je od firm kosmetycznych, które zajmują się wyłącznie produkcją surowców (wymienionych w p.1).

3) Firmy takie jak serwis BiochemiaUrody.com,  które nie produkują i nie sprzedają gotowych kosmetyków. Natomiast zakupują surowce kosmetyczne od firm zajmujących się produkcją tych surowców (wymienionych w p.1), następnie je konfekcjonują i sprzedają w mniejszych ilościach, co ułatwia wyrób produktu kosmetycznego samodzielnie w domu.

Jak widać na powyższym przykładzie nasze surowce zakupywane są od tych samych producentów, od których kupują firmy kosmetyczne oferujące gotowe kosmetyki.
Wszystkie surowce sprzedawane w naszym sklepie zgodnie z informacjami  w regulaminie na stronie,  posiadają certyfikaty analizy i są dopuszczone do sprzedaży na terenie UE.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz